Przedwojenny Skoczów był miastem wielokulturowym, w którym obok siebie żyli katolicy, ewangelicy oraz żydzi. W czasie wycieczki po tym mieście warto odwiedzić zatem te miejsca, które o dawnych mieszkańcach tego miasta najlepiej przypominają.

Kościół parafialny Apostołów Piotra i Pawła

Jego historia sięgać może nawet XII wieku, choć obecna świątynia jest obiektem znacznie młodszym. Kościół parafialny Apostołów Piotra i Pawła w swej obecnej formie istnieje od 1762 roku. To właśnie wtedy odbudowano świątynię po kolejnym pożarze, czyniąc zeń najpiękniejszą świątynię barokową, jaką mógł się pochwalić Śląsk Cieszyński. Kto w czasie wycieczki po Skoczowie postanowi odwiedzić miejscową farę, będzie mógł zobaczyć m. in. ciekawy ołtarz główny oraz rokokową ambonę z połowy XIX wieku. W jednym z bocznych ołtarzy znajduje się obraz Matki Boskiej Skoczowskiej, któremu warto przyjrzeć się dokładniej. W kościele tym wyróżniają się również ciekawe organy z końca XIX wieku, które zostały zbudowane przez firmę „Bracia Rieger” z Karniowa. Warto też spojrzeć na sklepienie, które ozdobione jest malowidłami z lat 70-tych XX wieku. Przedstawiają one życie św. Jana Sarkandra, o którym w tym miejscu przypomina również jego figura, jego relikwie oraz dzwon „Sarkander”, który znajduje się w kościelnej wieży. W kościele znajdują się tez relikwie Jana Pawła II, które przyciągają wielu pielgrzymów. Wiele atrakcji czeka też przed kościołem, przed którym stoją ciekawe figury z XVIII wieku. Są to dzieła Wacława Donaya – skoczowskiego rzeźbiarza, z którego twórczością można się spotkać również na miejscowym rynku.

Kościół Znalezienia Świętego Krzyża, czyli „Szpitalik”

Zwany „Szpitalikiem”, jest bardzo ważnym punktem w programie każdej wycieczki po Skoczowie. Kościół Znalezienia Świętego Krzyża w swej obecnej formie jest zabytkiem z XIX wieku, jednak jego historia sięga XIV stulecia. Początkowo była to kaplica, która służyła mieszkańcom „szpitalika” – przytułku dla najbiedniejszych obywateli Skoczowa. Dziś jest to miejsce odwiedzane głownie przez tych, którzy wędrują przez Skoczów śladami Jana Sarkandra. To właśnie tu, w grudniu 1576 roku przyszły święty został ochrzczony, a zabytkowa chrzcielnica do dziś jest jednym z najważniejszych elementów w wystroju kościelnego wnętrza.

Kaplica św. Jana Sarkandra

Zabytkowa kaplica św. Jana Sarkandra na Kaplicówce (389 m. n. p.m.) to ciekawy zabytek z lat 30-tych XX wieku. Wiadomo, że powstała ona w miejscu poprzednich kaplic, które na cześć skoczowskiego świętego wznoszono już w XIX wieku. Turyści i pielgrzymi chętnie odwiedzają to wzgórze ze względu na kaplicę z kopią cudownego obrazu Matki Bożej Pompejańskiej oraz ze względu na Krzyż Papieski, który w 1995 roku został tu przeniesiony jako pamiątka po mszy odprawionej przez Jana Pawła II na katowickim Muchowcu dziesięć lat wcześniej. Dla wszystkich nagrodą za spacer na to wzniesienie będzie piękny widok na Skoczów oraz na Beskidy, które z tego miejsca prezentują się wspaniale.

Kościół ewangelicki

W czasie wycieczki po mieście turyści chętnie przedłużają sobie drogę na Kaplicówkę w taki sposób, by moc przejść obok kościoła ewangelickiego. Jego budowa była możliwa dzięki patentowi tolerancyjnemu, który został wydany w 1781 roku przez cesarza Józefa I. W 1850 roku zawiązał się komitet budowy kościoła, jednak prace rozpoczęto dopiero w 1862 roku. Trzy lata później kościół był już gotowy. Jego wieża jest obecnie jednym z ważniejszych elementów w krajobrazie miasta, a sam kościół przypomina o miejscowych ewangelikach, którzy do dziś stanowią sporą grupę w Skoczowie.

Pomnik „Synagoga”

Dawny Skoczów był ważnym punktem osadnictwa żydowskiego. W połowie XIX wieku Żydzi doczekali się tu własnej synagogi, która powstała na rogu dzisiejszych ulic Cieszyńskiej i Mickiewicza. Po zniszczonej w 1939 roku nie pozostało nic, jednak pamięć o niej przetrwała. Dziś w miejscu dawnej synagogi stoi niewielki pomniczek z 1994 roku, który przypomina o skoczowskich Żydach oraz o stojącej dawniej w tej części miasta bożnicy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here