Kościół Adwentystów Dnia Siódmego
www.adwentysci.waw.pl

Izrael w proroctwie biblijnym

FELIETON | 29/08/2007 | Jan Kot

Jaka jest rola Izraela w proroctwie biblijnym? Pytanie to staje się coraz bardziej naglącym W obliczu ciągłego lansowania w niektórych kręgach poglądu, że obecny Izrael ma odegrać określoną w proroctwie rolę, pytanie to staje się coraz bardziej naglące. Tego rodzaju poglądy pojawiają się w licznych publikacjach, w filmach takich jak Pozostawieni i w publicznych kazaniach.

Aby udzielić zdecydowanej odpowiedzi na to pytanie konieczne jest zrozumienie całej Biblii odnośnie roli Izraela w proroctwie, a w szczególności tego, co Jezus i pisarze nowotestamentowi nauczają o hebrajskich przepowiedniach dotyczących odnowy Izraela. Jedynie wtedy gdy widzimy pełny obraz Izraela w obu Testamentach mamy biblijny standard prawdy, według którego możemy osądzić ideę narodu żydowskiego i Palestyny jako centralnego punktu proroctw biblijnych.

Jeśli bierzemy pod uwagę tylko Stary Testament jako ostateczne Słowo Boże, będziemy interpretować proroctwa jak gdyby Jezus jeszcze nie przyszedł, a Nowy Testament jeszcze nie został napisany. Dla chrześcijan to Nowy Testament jest ostatnim słowem.


Nowość dosłownej interpretacji

W r. 1868 w Plymouth, w Anglii, John Nelson Darby(1) zaczął przekonywać, że jedynym słusznym sposobem interpretowania proroctw odnoszących się do Izraela w czasach końca jest przyjmowanie ich absolutnie dosłownie. W rezultacie Darby zaczął dzielić Biblię arbitralnie na części, które stosowały się albo do Izraela, albo do kościoła, bez brania pod uwagę konsekwencji takiego podziału.

Literalizm hermeneutyczny Darby'ego usystematyzował Lewis Chafer, który też twierdził, że "jedyne pisma, które odnoszą się specyficznie do chrześcijan, to Ewangelia Jana, Dzieje Apostolskie i listy."(2) Stąd stwierdzenie Johna Walvoord'a, że "księga Objawienia, jako całość, nie zajmuje się głównie planami Bożymi wobec kościoła."(3) Teologia Darby'ego zakłada, że kościół Chrystusowy nie ma udziału w Bożym przymierzu z Abrahamem, Dawidem i Izraelem.

Uważał on kościół chrześcijański jedynie za "przerywnik" w oryginalnym planie Bożym wobec Izraela, jako "wtrącenie" nie przewidziane przez proroków Izraela. Teoria ta wymaga zatem, aby wszyscy wierzący w Jezusa Chrystusa musieli najpierw zostać tajnie porwani z tego świata do nieba, aby Bóg mógł kontynuować swój program z Izraelem w czasach końca. Dlatego darbyizm i jego modyfikacje we współczesnym dyspensacjonaliźmie, określany jest jako "futuryzm".

Nawet, jeśli niektórzy teolodzy proponują drastyczne zmiany, futuryzm dotyczący Izraela i tajne porwanie kościoła pozostają w centrum ich eschatologii. Sednem futuryzmu jest oczekiwana, przyszła teokracja dla Izraela w Jerozolimie w okresie przyszłego milenium żydowskiego. Jak dyspensacjonaliści uzasadniają swój rozdział między Izraelem a kościołem Chrystusa?

Charles C. Ryrie, wpływowy rzecznik dyspensacjonalizmu, stwierdza w swej popularnej książce pt. Dzisiejszy Dyspensacjonalizm: "Skoro konsekwentny literalizm jest logiczną i oczywistą zasadą interpretacji, dyspensacjonalizm jest więcej niż uzasadniony."(4) Dowiadujemy się tutaj, że zasada literalizmu w interpretacji proroctw jest kwintesencją sposobu myślenia dyspensacjonalizmu. Jednakże, Ryrie uzasadnia literalizm nie na podstawie Biblii, ale ludzkiej logiki! Należy więc zadać pytanie: "Czy 'logika' absolutnego literalizmu jest właściwą metodą interpretacji proroctw biblijnych?

W poszukiwaniu biblijnej zasady interpretacji powinniśmy zadać sobie pytanie: jak sam Chrystus i pisarze Nowego Testamentu rozumieli obietnice i proroctwa dotyczące Izraela? Czyż to nie Chrystus powinien być naszym najwyższym autorytetem w interpretowaniu proroctw? Oto punkt kluczowy: jeśli komentator Biblii jest chrześcijaninem, powinien przyjąć Stary i Nowy Testament razem jako jedną całość objawienia Bożego dla ludzkości.

Stary Testament nie zamyka objawienia Bożego! Gdy Bóg ostatecznie przemówił przez Swojego Syna, świadectwo Jezusa stało się ostatecznym objawieniem Bożym o Izraelu i planie zbawienia. To Chrystus swoim boskim autorytetem decyduje kto należy do prawdziwego Izraela Bożego i jakie cechy charakteryzują ów Izrael jako lud Boży nowego przymierza.

Nie ma uzasadnienia dla przyjęcia zasady absolutnego literalizmu w interpretacji proroctw, bo Jezus sam tego nie czynił. Jezus nadał określeniu Izrael nowe znaczenie przez powołanie grupy wierzących w Chrystusa Izraelitów, którzy mieli odziedziczyć obietnice przymierza. Wymaga to teologicznego zastosowania terminu Izrael, nie zaś literalnego.

W swej książce Jak zrozumieć dyspensacjonalizm Vern S. Poythress słusznie ostrzega przed ograniczonym, literalnym pojmowaniem Pisma: "Interpretacja gramatyczno-historyczna interpretacja jest tylko częścią całego dzieła interpretacji."(5) Dla chrześcijanina Jezus jest najwyższym autorytetem interpretacji hebrajskiego Pisma! List do Hebrajczyków zaczyna się od położenia nacisku na teologiczną jedność Bożego objawienia dla Izraela i dla kościoła: "Wielokrotnie i wieloma sposobami przemawiał Bóg dawnymi czasy do ojców przez proroków; ostatnio, u kresu tych dni, przemówił do nas przez Syna" (Hebr.1:1,2).


Czy Nowy Testament odcina kościół od Izraela?

Czy Nowy Testament uczy, że Bóg ma oddzielne przeznaczenie i cele dla narodu izraelskiego i dla kościoła: jeden porwany do nieba, podczas gdy drugi pozostaje na ziemi? Czy Chrystus rzeczywiście przedstawił siebie Izraelowi jako mesjanistycznego króla, mającego ustanowić ziemskie królestwo, obiecane Dawidowi i czy odłożył założenie tego królestwa na około dwa tysiące lat, gdyż Jego królestwo zależało od przyjęcia Go przez naród żydowski?

Dalej, czy księga Objawienia naucza, że Boże obietnice przymierza zostaną wypełnione na narodzie żydowskim w mającym nastąpić tysiącleciu, w czasie którego świątynia w Jerozolimie będzie odbudowana; ofiary zwierząt mają być na nowo ustanowione jako "“pamiątka” śmierci Chrystusa, a wszystkie narody uznają państwo Izrael za uprzywilejowany naród Boży? Czy przymierze Boże z Izraelem odnosi się do literalnego Izraela?


Świadectwo Jezusa

Jezus głosił, że Bóg posłał Go, aby zgromadził wokół siebie jako prawdziwego Pasterza izraelskiego zarówno wierzących Żydów jak i pogan: "Mam i inne owce, które nie są z tej owczarni; również i te muszę przyprowadzić, i głosu mojego słuchać będą, i będzie jedna owczarnia i jeden pasterz" (Jana 10:16).

Jezus powoływał się tutaj na obietnicę odnowy podaną przez proroka Izajasza: "Tak mówi Wszechmocny, Pan, który zgromadza rozproszonych Izraela: Jeszcze zgromadzę do niego innych poza tymi, którzy są już zgromadzeni" (Iz.56:8). Nawet (angielska - przyp. tłum.) wersja Biblii wydana przez dyspensacjonalistów, New Scofield Reference Bible, przyznaje, że Izajasz przepowiedział zgromadzenie pogan, "którzy nie są z żydowskiej owczarni" (przypisek do Jana 10:16, nota 1:1140).

Jako posłany przez Boga Mesjasz, Jezus przyszedł głównie po to, by zebrać do siebie Izraela (Mat.12:30), ale Jego zamiar nie ograniczał się do narodu izraelskiego. Powiedział On : "A gdy Ja będę wywyższony ponad ziemię, wszystkich do siebie pociągnę " (Jana 12:32). Aby wypełnić tę globalną misję Jezus wybrał dwunastu apostołów, których sama liczba wyrażnie nawiązywała do dwunastu pokoleń Izraela. Ustanawiając owych dwunastu jako apostołów (Marek 3:14,15), Chrystus ustanowił nowe wcielenie Izraelitów wierzących w Niego.

Tych mesjanistycznych Izraelitów nazwał "swoim kościołem" (Mat.16:18). Wybierając owych dwunastu, Chrystus założył Swój kościół jako mesjanistyczny Izrael, z własną strukturą i autorytetem. Obdarzył go też "kluczami królestwa" (w.19) i nawet ustanowił swych dwunastu apostołów jako sędziów nad "dwunastoma pokoleniami Izraela" w przyszłym wieku (Mat.19:28; Łuk.22:30).

Gdy żydowscy przywódcy ostatecznie odrzucili Jezusa jako Mesjasza, Chrystus oświadczył poważnie: "Dlatego powiadam wam, że Królestwo Boże zostanie wam zabrane, a dane narodowi, który będzie wydawał jego owoce" (Mat.21:43). Chrystus oznajmił tutaj zakończenie teokracji, czy też rządów Bożych w Izraelu narodowym. Ale Jezus nie odłożył tej teokracji na tysiące lat później. Swoim apostołom powiedział: "Nie bój się malutka trzódko! Gdyż upodobało się Ojcu waszemu dać wam Królestwo" (Łuk.12:32).

Skoro Bóg i Chrystus razem przekazali królestwo mesjanistycznemu Izraelowi, jak chrześcijanie mogą twierdzić, że Bóg ma jeszcze jakieś zobowiązanie, aby spełnić swoje obietnice królestwa wobec Izraela narodowo-politycznego? W Nowym Testamencie nie znajdujemy Boga cofającego się wstecz!

Jezus przyznawał się do wiernej resztki Izraela, która uwierzyła w Niego jako posłanego przez Boga Mesjasza. Frederick Bruce słusznie zauważył, że "powołanie przez Jezusa uczniów, aby utworzyli 'małą trzódkę', która miała otrzymać królestwo, oznacza, że jest On założycielem nowego Izraela."(7) Tak więc myślą przewodnią Jezusowej Ewangelii Królestwa nie jest jego odroczenie, ale raczej wypełnienie w Nim samym jako Mesjaszu-Królu.

Chrystus nie ustanowił swego kościoła jako nowego tworu obok Izraela Bożego, ale jako wierną resztkę Izraela, która dziedziczy obietnice przymierza. Kościół apostolski wypełnia przepowiednie "resztki" Izraela. Jezus rozróżniał między cielesnym, a duchowym lub prawdziwym Izraelitą. Gdy Nataniel uznał Jezusa jako Mesjasza, wypełniającego proroctwa, Chrystusa powiedział o nim: "Oto prawdziwy Izraelita, w którym nie ma fałszu" (Jana 1:47).

Gdy Jezus odwiedził dom Zacheusza, przełożonego nad celnikami, który przyjął Jezusa jako "Pana", Chrystus oświadczył: "Dziś zbawieni stało się udziałem domu tego, ponieważ i on jest synem Abrahamowym" (Łuk.19:9). Jezus podkreślił, że wiara w Niego jako Mesjasza Izraela, była decydującym czynnikiem przynależności do Izraela Bożego. Gdy rzymski setnik przyszedł do Chrystusa z pełnym zaufaniem w Jego boski autorytet Jezus zdumiał się i powiedział: "... u nikgo w Izraelu tak wielkiej wiary nie znalazłem" (Mat.8:10). A potem dodał słowa o głębokim znaczeniu proroczym: "A powiadam wam, że wielu przybędzie ze wschodu i zachodu, i zasiądą do stołu z Abrahamem, Izaakiem i Jakubem w Królestwie Niebios.. Synowie Królestwa zaś będą wyrzuceni do ciemności na zewnątrz; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów" (Mat.8:11.8:11,12).

Widocznie Jezus nie rozgraniczał Izraela i swego kościoła jako dwa oddzielne ludy przymierza, o różnym przeznaczeniu. Chrystus szukał przede wszystkim Izraela wiary, ale przyjmował także wierzących pogan. W ten sposób zgromadzał naśladowców zarówno spośród Żydów jak i pogan w jedną duchową trzodę, jako mesjanistyczną resztkę, która odziedziczy obietnice przymierza Abrahama i Izraela w ogólnoświatowym wypełnieniu.

Idea dwóch odrębnych ludów Bożych była obca Jezusowi, gdyż został On posłany przez Boga jako drugi Adam dla całej ludzkości (zob. Rzym,5:12-21). Dobrze podsumował to Vern. S. Poynthress: "Może istnieć tylko jeden naród należący do Boga, gdyż jest tylko jeden Chrystus... ucieleśnienie jedności ludu Bożego wywodzi się ze wspólnej głowy, którą jest Chrystus."(8)


Pawłowa teologia Izraela i kościoła

Około r. 53 po Chr. Paweł napisał swój list do kościoła w Rzymie. W tym ważnym liście w rozdziałach 9-11 zajął się szczególnie więzią między Żydami i chrześcijanami. Słyszał bowiem, że chrześcijańska społeczność w Rzymie miała trudności z wyłaniającym się konfliktem między chrześcijanami pochodzącymi z pogan, a Żydami i żydowskimi chrześcijanami. Paweł odrzucił taką postawę antyjudaistyczną.

W rozdziałach 9-11 Paweł przyznaje etniczną odmienność Żydów i pogan w kościele zwracając się do jednej z nich: "Do was zaś, którzy jesteście z pogan mówię" (11:13). Ostrzegał ich, aby się "nie wynosili", ani "nie mieli zbyt wysokiego o sobie mniemania", jakiejś urojonej wyższości lub szczególnych względach u Boga (11:18,25).

Podkreślał, że wszyscy ludzie są nieposłuszni Bogu, dlatego potrzebują tej samej wiary w Jezusa jako Mesjasza, jak również pozostawania w więzi przymierza z Bogiem. Tłumaczył on tę więź: "Cóż tedy powiemy? To, że poganie, którzy nie dążyli do sprawiedliwości, sprawiedliwości dostąpili, sprawiedliwości, która jest z wiary. A Izrael, który dążył do sprawiedliwości, z zakonu, do sprawiedliwości z zakonu nie doszedł. Dlaczego? Dlatego, że nie było to z wiary, lecz jakby [to było możliwe - BT] z uczynków; potknęli się oni o kamień obrazy [cytuje tu dwa proroctwa mesjanistyczne z Izajasza]" (Rzym.9:30-312,33).

Jasne jest więc, że dla Pawła decydującym czynnikiem w Bożym przymierzu z Izraelem jest wiara w Jezusa jako sprawiedliwego Mesjasza i przedstawiciela całej ludzkości. Poganie nie mają innego przymierza z Bogiem, jak tylko Boże przymierze z Izraelem. Jezus zawarł swoje nowe przymierze z dwunastoma wierzącymi Żydami. Oparł je na ofiarowaniu samego siebie, jako wypełnieniu ofiar starego przymierza. W ten sposób stał się poręczycielem lepszego przymierza (zob. Heb.7:22).

W 11rozdziale listu do Rzymian Paweł pokazuje ciągłość Bożego przymierza za pomocą jednego drzewa oliwnego przedstawiającego zarówno Izraela, jak i kościół. Jego symboliczny opis "wszczepienia" pogan jako gałązki z dzikiego drzewa oliwnego w drzewo przymierza Izraela żywo obrazuje teologiczną jedność Bożego przymierza z Izraelem i z kościołem apostolskim. Przez wiarę w Chrystusa poganie zostają wcieleni w drzewo oliwne Izraela i mają swój dział w korzeniu, który ich dźwiga (w.18).

Pełną pokory lekcją zarówno dla Żydów, jak i dla pogan, jest to, że Bóg nie uznaje faworyzowania (zob. Rzym.2:11). Dlatego Paweł ostrzega wierzących z pogan: "Przeto się nie pysznij, ale trwaj w bojaźni" (Rzym. 11:20 BT). Pasterskie brzemię Pawła to nie żadne następstwo uwolniania, lecz obecna odpowiedzialność chrześcijan pochodzących z pogan, aby właściwie rozumieli ewangelię w stosunku do Żydów, aby wszyscy wierzący, zarówno z Żydów jak i z pogan, byli zbawieni przez wiarę w Chrystusa.

Jest sprawą zasadniczą, aby z rozdziałów 9-11 nauczyć się tego, że nie ma prawdziwego nawrócenia prócz tego, które wynika z kazania ewangelii Chrystusa. Paweł podkreśla to jasno w r. 10: "Bo jeśli ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i uwierzysz w sercu swoim, że Bóg wzbudził Go z martwych, zbawiony będziesz... Nie masz bowiem różnicy między Żydem a Grekiem, gdyż jeden jest Pan wszystkich, bogaty dla wszystkich, którzy go wzywają. Każdy bowiem, kto wzywa imienia Pańskiego, zbawiony będzie. [Joel 2:32]" (Rzym.10:9,12,13).

Pawłowe powoływanie się na Joela 2:32 wykazuje, że postrzega on kościół Chrystusowy jako historyczne wypełnienie proroctwa Joela o wiernej resztce z Izraela w dniach ostatecznych (Joel2:28). Wcześniej Piotr w swym kazaniu w dzień Pięćdziesiątnicy powołał się na proroctwo Joela, twierdząc, że wypełniło się ono w sposób widzialny w wierzącym w Chrystusa Izraelu, czyli w kościele apostolskim. Paweł podkreśla teraz ten sam warunek wiary dla całego Izraela: "Ale i oni, jeżeli nie będą trwali w niewierze, zostaną wszczepieni, gdyż Bóg ma moc wszczepić ich ponownie" (Rzym11:23).

Paweł rozróżnia tutaj między Izraelem naturalnym a duchowym. W tym tradycyjnym rozróżnieniu podąża on jedynie śladami własnych proroków Izraela. Oświadcza bez niedomówień: "Albowiem nie wszyscy, którzy pochodzą z Izraela, są Izraelem" (Rzym.9:6). Jeśli stracimy tę zasadniczą różnicę między Izraelem naturalnym a Izraelem z wiary w naszym zastosowaniu określenia Izrael do proroctw czasu końca, to nie stosujemy się do hermeneutyki chrystocentrycznej i zapieramy się naszej chrześcijańskiej wiary. Dosłowne stosowanie nazwy Izrael literalnie i odnoszenie jej tylko do narodu żydowskiego jest poważnym błędem teologicznym, który niewłaściwie przedstawia wolę Bożą i umniejsza znaczenie misji Chrystusa.

Owo drzewo oliwne użyte w metaforze Pawła nasuwa wniosek, że Żydzi nie wejdą do królestwa Bożego przez protekcję. Tak jak poganie, Izraelici wchodzą do królestwa jedynie usprawiedliwieni przez wiarę w Chrystusa. Dlatego nie należy oczekiwać żadnego apokaliptycznego cudu dla narodu żydowskiego, w siedem lat po tym, gdy "pełnia pogan" (zob. Rzym.11:25 BT) zostanie porwana z tego świata!

Paweł kończy swe rady dla rozdzielonego kościoła w Rzymie porywającym spojrzeniem na triumf Bożego planu zbawienia dla Izraelitów i dla pogan przez zaskakującą współzależność. Jeden z badaczy Nowego Testamentu ujął to następująco: "Bóg nie udziela miłosierdzia Izraelowi bez pogan, ale także nie czyni tego dla pogan bez Izraela."9 Paweł stawia zbawienie narodu żydowskiego we wzajemnym powiązaniu ze zbawieniem pogan. Owa współzależność objawia zdumiewającą wizję Bożej wierności wobec obietnicy przymierza względem Izraela, pomimo jego niewierności.

Głównym celem rad Pawła dla kościoła w Rzymie było położenie kresu aroganckiej postawie chrześcijan pogańskiego pochodzenia w stosunku do ich braci-Żydów, a także wpojenie im poczucia odpowiedzialności za naród izraelski.. Chrześcijanie pochodzący z pogan powinni zdać sobie sprawę z tego, że kościół wszczepiony został powołany do tego, aby dla jego własnego zbawienia pobudzić Izrael do wiary w Mesjasza.

Paweł wspomina swoje własne wysiłki w tym kierunku: "... służbę moją chlubnie wykonuję; może w ten sposób pobudzę do zawiści rodaków moich i zbawię niektórych z nich" (Rzym.11:14,14). W ten sposób Paweł praktykował swoje przekonanie, że ewangelia miała zawsze być głoszona "ku zbawieniu każdego, kto wierzy, najpierw Żyda, potem Greka" (Rzym.1:16; por.2:9,10). Przez służbę ewangelii wszyscy Żydzi, którzy uwierzą, zostaną zbawieni.

Paweł podkreśla ten ewangeliczny sposób zbawienia, gdy stwierdza jasno: "I w ten sposób będzie zbawiony cały Izrael" (Rzym.11:26). Innymi słowy, wszyscy Żydzi będą zbawieni w ten sam sposób, jak i poganie, przez wiarę w ukrzyżowanego i zmartwychwstałego Pana jako Mesjasza Izraela..

Paweł nie powiedział "wtedy cały Izrael będzie zbawiony", jak gdyby sugerował kolejność różnych rozdań. Podkreślał raczej obecną okazję i święty obowiązek kościoła. Zwróćmy uwagę na to, w jaki sposób Paweł podkreślił obecne powołanie pogan przez powtarzanie słowa teraz w końcowym fragmencie r. 11: "Bo jak i wy byliście niegdyś nieposłuszni Bogu, a teraz dostąpiliście miłosierdzia z powodu ich nieposłuszeństwa, tak i oni teraz, gdy wy dostąpiliście miłosierdzia, stali się nieposłuszni, ażeby i oni teraz miłosierdzia dostąpili. Albowiem Bóg poddał wszystkich w niewolę nieposłuszeństwa, aby się nad wszystkimi zmiłować" (Rzym.11:30-21).

Musimy pamiętać, że w metaforze Pawła jest tylko jedno drzewo oliwne, oznaczające jednego Zbawiciela, jeden lud Boży i jedną drogę zbawienia. W spojrzeniu Pawła na literalny naród izraelski w 11 rozdziale widzimy nadzieję i zapewnienie, że wielu - "cały Izrael" - przez wiarę w Chrystusa powróci do Boga swego przymierza. Ale to, według jego punktu widzenia, może stać się jedynie za pośrednictwem chrześcijan skoncentrowanych na Chrystusie i przepełnionych Duchem, którzy zademonstrują wspaniałe miłosierdzie Boże przez wyciągnięcie rąk do wszystkich Żydów z miłością Bożą w Chrystusie. Wtedy powtórzy się doświadczenie pierwszej Pięćdziesiątnicy i tysiące Żydów powrócą do swego Mesjasza.

Ten obiecany powrót do Boga przymierza nie dotyczy jednak według Pawła odnowienia teokracji w Palestynie. Nie mówi on nic o literalnym powrocie Izraela do Palestyny, nie wspomina o odnowieniu ziemskiego królestwa dawidowego, ani o powrocie literalnego narodu Bożego do ziemi ich praojców. Widział natomiast dla Izraela coś nieskończenie lepszego: pojednanie z Bogiem przez Chrystusa i zapewnienie bardziej chwalebnego dziedzictwa.


Jedno chwalebne dziedzictwo

Izajasz wyróżnia się z wśród proroków Izraela jako ten, który rozciągnął swą wizję do globalnych i kosmicznych proporcji. Nie tylko przewidział on napływ niezliczonej ilości pogan do Izraela Bożego w dniach ostatecznych (2:1-4. 56:3-8; 60:3-14; 66:19-23), przepowiedział także, że "przychodzić będzie 'każdy człowiek' [cała ludzkość], aby mi oddać pokłon - mówi Pan" (66:23). Umieszczając tę wizję w jeszcze szerszej perspektywnie prorokował: "Oto ja stworzę nowe niebo i nową ziemię i nie będzie się wspominało rzeczy dawnych, i nie przyjdą na myśl nikomu... bo oto ja stworzę z Jeruzalemu wesele, z ludu jego radość" (Iz.65: 17,18).

Prorok łączy tutaj niebo i ziemię jako chwalebne dziedzictwo dla Izraela Bożego. To eschatologiczne spojrzenie łączy się z nadzieją Abrahama. Przez wiarę Abraham już dawno wyglądał Ziemi Obiecanej. Ale nie oczekiwał ludzkiego podboju Palestyny, albo odbudowanej Jerozolimy. "Przez wiarę [Abraham] osiedlił się jako cudzoziemiec w ziemi obiecanej na obczyźnie, zamieszkawszy pod namiotami...

Oczekiwał bowiem miasta mającego mocne fundamenty, którego budowniczym i twórcą jest sam Bóg" (Heb.11:9,10). Abrahamowi i jego wierzącym potomkom nie została obiecana Palestyna w jej obecnym stanie, ale niebiańska ojczyzna z niebiańskim miastem. Krótko mówiąc, spoglądali oni poza Palestynę, na nowe niebo i nową ziemię z nowym Jeruzalem. List do Hebrajczyków mówi o nich tak: "Lecz oni zdążają do lepszej [ojczyzny], to jest niebieskiej. Dlatego Bóg nie wstydzi się być nazywany ich Bogiem, gdyż przygotował dla nich miasto" (Heb.11:16).

Pociechą dla wszystkich hebrajskich chrześcijan jest to, że odziedziczą to samo dziedzictwo, które było obiecane patriarchom Izraela.. Rozdział 11 listu do Hebrajczyków kończy się szerokim spojrzeniem na ostateczne pojednanie całego ludu Bożego: "Ponieważ Bóg przewidział ze względu na nas coś lepszego, mianowicie, żeby oni nie osiągnęli celu bez nas" (Heb.11:40).

Prawdziwy kościół zamieszka razem z Izraelem Bożym w jednym i tym samym Świętym Mieście na nowej ziemi. W Objawieniu 21 i 22 Boże przymierze z Izraelem znajduje swe doskonałe wypełnienie w Nowym Jeruzalem na nowej ziemi. Izrael zostanie wtedy złączony z kościołem oddając cześć Stworzycielowi-Odkupicielowi i Barankowi Bożemu, jako jedna harmonijna społeczność. Owo miasto Boże ma dwanaście bram, na których są wypisane imiona dwunastu pokoleń Izraela (Obj.21:12).

Miasto to ma mury oparte na wiecznych fundamentach, na których znajdują się imiona dwunastu apostołów Jezusa (21:14). Ta wielka wizja Jana tylko umacnia apostolską ewangelię (dobrą nowinę - przyp. tłum.), że Izrael i kościół stanowią jedną, wieczną, nierozłączną całość.

Jezus zaprosił wszystkich Żydów na nadchodzącą ucztę w królestwie Bożym. Ostrzegł ich jednak, że samo pochodzenie narodowe nie było gwarancją boskiej akceptacji. "A powidam wam, że wielu przybędzie ze wschodu i zachodu, i zasiądą do stołu z Abrahamem i z Izaakiem i z Jakubem w Królestwie Niebios. Synowie Królestwa zaś będą wyrzuceni do ciemności na zewnątrz: Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów” (Mat 8:11,12; por. Łuk. 13:28,29).

Te słowa Chrystusa zawierają dwie poważne prawdy: (A) Poganie ze wschodu i z zachodu, którzy uwierzyli w Chrystusa, wezmą udział w przeznaczeniu Izraela; (B) zarówno Żydzi, jak i poganie, którzy odrzucą Chrystusa zostaną wyzuci z przymierzy zawartych z Abrahamem, Izaakiem i Jakubem. Wszyscy należący do ludu Bożego zasiądą za stołem z Abrahamem, Izaakiem i Jakubem, i będą złączeni w Nowym Jeruzalem w jedną owczarnię pod jednym Pasterzem.

Razem będą śpiewać "pieśń Mojżesza, sługi Bożego, i pieśń Baranka" (Obj.15:3), wyrażając wdzięczność i chwałę Bogu Ojcu i Panu Jezusowi. Nie ma żadnego tekstu w Nowym Testamencie, który nauczałby o przyszłym żydowskim tysiącleciu.


Od tłumacza: Teksty z Pisma Św. zostały wzięte z Nowego Przekładu (tzw. Biblii Warszawskiej), oprócz zaznaczonych BT, które, ze względu na bliższe oddanie treści zamierzonej przez autora, zostały wzięte z Biblii Tysiąclecia.

Przypisy:
1. John Nelson Darby (1800-1882) urodził się w Londynie. Jego rodzice byli Irlandczykami. Uznawany jest powszechnie za twórcę nowoczesnej teologii dyspensacjonalizmu.
2 "Dispensationalism" in Bibliotheca Sacra 93 (1936): 406, 407.
3 John Walvoord, The Revelation of Jeus Christ (Chicago: Moody Press, 1967), 203.
4 Charles C. Ryrie, Dispensationalism Today (Chicago: Moody Press, 1965),97.
5 Vern 5. Poythress, Understanding Dispensationalists (Grand Rapids, MI: Zondervan, 1987),91.
6 The New Scofield Reference Bible, wydana w r. 1967, nie ma być mylona z Scofield Reference Bible, ktorą zredagował i anotował Cyrus 1. Scofield I która ukazała sie w r. 1909, z poprawkami autora w r. 1917. Dr. Scofield nie miał do czynienia z New Scofield Reference Bible.
7 In J. D. Douglas, ed., The New Bible Dictionary (Grand Rapids, MI: Eerdmans, 1979),588.
8 Poythress, 43.
9 H. N. Ridderbos, Paul: An Outline of His Theology (Grand Rapids, MI: Eerdmans, 1975),360.

© Hans K. LaRondelle/Ministry
Tłum. Andrzej Ostapowicz/Wiadomości Polonii Adwentystycznej (Polish Adventist News)




Dodaj swój komentarz...


MEDIA







REKLAMA




REKLAMA




ADRA DLA DZIECI




(c) 2006-2012 Adventist Warsaw Media Group - Niniejszy serwis jest niedochodową i wolontaryjną działalnością członków zboru Warszawa-Centrum.