Kościół Adwentystów Dnia Siódmego
www.adwentysci.waw.pl

„Dusza i ciało zawsze razem”

FELIETON | 16/06/2011 | jk

Czym są istoty ludzkie? Czy składamy się ze śmiertelnego ciała i nieśmiertelnej duszy, która w chwili śmierci opuszcza ciało?

A może jesteśmy niepodzielną całością, która przy śmierci cała niszczeje i powraca do życia przy zmartwychwstaniu? W niniejszym artykule zbadamy, czego uczy Biblia na temat ludzkiej natury przy stworzeniu człowieka, po jego upadku w grzech oraz po odkupieniu dokonanym przez Chrystusa.

Stworzenie

W Księdze Rodzaju 1,26-27 czytamy, że Bóg, stwarzając Adama i Ewę, rzekł: „Uczyńmy człowieka na Nasz obraz”*. Czym jest ów obraz Boży? Według niektórych jest nim nieśmiertelna dusza zaszczepiona w ludzkim ciele. Nowy Testament mówi o chrześcijanach, którzy stają się obrazem Chrystusa (Rz 8,29; 1 Kor 15,49). Skoro Bóg jest nieśmiertelny – argumentują – my również musimy tacy być, jako stworzeni na jego obraz. Niemniej jednak Bóg jest wszechwiedzący, wszechmogący i wszechobecny, a przecież nie twierdzimy, jakobyśmy mieli te cechy. Obraz jest zawsze czymś pośledniejszym aniżeli osoba czy rzecz, którą przedstawia.

Stworzenie nas na Boży obraz oznacza, że mamy zdolność racjonalnego myślenia, dzięki czemu potrafimy zrozumieć złożone idee, zwłaszcza kwestie moralne. Obrazem Boga, który otrzymaliśmy przy stworzeniu, nie jest nieśmiertelna „dusza”, lecz odbicie Bożego charakteru moralnego.

W Księdze Rodzaju znajduje się jeszcze inne biblijne stwierdzenie ważne do zrozumienia, jaka była ludzka natura, gdy stwarzano człowieka: „Stworzył tedy Pan Bóg człowieka z prochu ziemi i natchnął w oblicze jego dech żywota. I stał się człowiek duszą żywiącą [żyjącą]” (Rdz 2,7; Biblia gdańska).

Wielu ludzi studiujących Biblię zakłada z góry, że ów „dech żywota” to niematerialna, nieśmiertelna dusza, którą Bóg dał Adamowi i Ewie, gdy ich stwarzał. Wyrażenie: „I stał się człowiek duszą żywiącą” interpretują jako: „I otrzymał człowiek duszę żywiącą”. Dech życia tchnięty przez Boga w Adamowe nozdrza nie był jednak nieśmiertelną duszą, lecz życiodajnym Duchem Bożym. Hiob powiada: „Duch Boży uczynił mię i tchnienie Wszechmocnego ożywiło mię” (Hi 33,4; Biblia ks. J. Wujka). Paralelizm występujący tu pomiędzy „Duchem Bożym” a „tchnieniem Wszechmocnego” wskazuje, że wyrażeń tych używa się zamiennie i że odnoszą się one do daru życia, który Bóg ofiarowuje stworzeniom.

Osoba, która przestaje oddychać, umiera. Hiob rzecze: „Póki staje tchu we mnie i ducha Bożego w ustach moich, nie będą usta moje mówić nieprawości” (Hi 27,3; Biblia ks. J. Wujka). Ludzki „dech” oraz boski „duch” są tu zrównane, ponieważ oddychanie odbierane jest jako przejaw podtrzymującej mocy Ducha Bożego.

Samo posiadanie tchu życia nie zapewnia nieśmiertelności, w momencie śmierci bowiem dech wraca do Boga: „I wróci się proch do ziemi, tak jak nią był, a duch [dech] powróci do Boga, który go dał” (Koh 12,7).

Ów duch, czy też tchnienie albo dech, nie jest nieśmiertelnym duchem ani duszą, w które Bóg rzekomo wyposaża stworzenia, lecz darem życia, który istoty ludzkie mają na czas trwania ich ziemskiej egzystencji. Póki pozostaje w nich „dech żywota”, póty są „duszami żywiącymi”. Gdy jednak dech ustaje, stają się duszami martwymi. To wyjaśnia, dlaczego Biblia czasami nazywa śmierć człowieka śmiercią duszy (zob. Ez 18,4.20; Biblia ks. J. Wujka).

Większość biblistów uznaje, że „dusza” (hebr. nefesz) w Księdze Rodzaju 2,7 nie jest nieśmiertelną istotą zaszczepioną w ciele, ale życiem, którym Bóg obdarzył ciało. Komentując ten werset w książce The Biblical Meaning of Man (Biblijne znaczenie człowieka), katolicki badacz Dom Wulstan Mork stwierdza na przykład: „To nefesz [dusza] daje życie baszar [ciału], ale nie jako odrębna substancja. Adam nefesz [duszy] nie ma, tylko nią jest, tak samo jak jest baszar [ciałem]. Ciało, bynajmniej nie oddzielone od swego ożywczego pierwiastka, to widzialna nefesz [dusza]”.

Najmocniejszym dowodem, że wyrażenie „dusza żywiąca” w Rdz 2,7 nie oznacza „nieśmiertelnej duszy”, jest to, że tymi samymi dwoma słowami posłużono się w Biblii do opisu stworzenia zwierząt (Rdz 1,20-21.24.30). Nie widać tego we wszystkich przekładach, bo kiedy hebrajskie słowa oznaczające w Rdz 2,7 „duszę żywiącą” (nefesz hajja) pojawiają się w opisie stworzenia zwierząt, w tłumaczeniach mamy nieraz „istoty żywe”. W artykule „Justice and Immortality” (Sprawiedliwość i nieśmiertelność), opublikowanym w magazynie Scottish Journal of Theology, Norman Snaith pisze, że nieprzetłumaczenie nefesz hajja w taki sam sposób w odniesieniu do zwierząt i ludzi jest „absolutnie naganne”, ponieważ „hebrajskie wyrażenie powinno być jednakowo przełożone w obu przypadkach. Jeśli tłumaczymy je inaczej, wprowadzamy w błąd wszystkich tych, którzy nie znają hebrajszczyzny”. Różnica między istotami ludzkimi a zwierzętami nie polega na tym, jakoby ci pierwsi mieli nieśmiertelną duszę, tylko na tym, że ludzie zostali stworzeni na obraz Boży, czyli z podobnymi do Bożych umysłowymi i moralnymi możliwościami, nieosiągalnymi dla zwierząt.

Upadek

Upadek naszych prarodziców w grzech nie zmienił ludzkiej natury, ale przeszła ona ze stanu, w którym mogliśmy żyć bez końca, do stanu, w którym musimy umierać. Przed zgrzeszeniem Adam z Ewą byli pewni nieśmiertelności dlatego, że mieli dostęp do drzewa życia, a nie z powodu rzekomego posiadania nieśmiertelnych dusz. Po zgrzeszeniu nie mieli już dostępu do drzewa życia (Rdz 3,22-23), toteż zaczęli doświadczać procesu umierania.

Ostrzeżenie, które dał im Bóg, pokazuje wyraźny związek pomiędzy życiem a posłuszeństwem oraz śmiercią a nieposłuszeństwem (zob. Rdz 2,17). Nieposłuszeństwo spowodowało śmierć, i to śmierć nie jedynie ciała, ale całej osoby. Bóg nie rzekł: „Gdy z niego spożyjesz, twoje ciało umrze, a dusza będzie dalej żyć bez cielesnej powłoki”. Powiedział: „Umrzesz” – ty, czyli cała twoja osoba.

Jest to podstawowa nauka biblijna. Zapłatą za grzech jest śmierć – śmierć nie samego ciała, lecz całej osoby (Rz 6,23). „Dusza, która zgrzeszy, ta umrze” (Ez 18,4; Biblia ks. J. Wujka). Śmierć ciała wiąże się ze śmiercią duszy, jako że ciało stanowi widzialną formę duszy.

Odkupienie

Jezus nie przyszedł wyzwolić dusz z naszych ciał. Przyszedł zapewnić 1) duchową odnowę całej osoby w życiu doczesnym oraz 2) fizyczne zmartwychwstanie całej osoby w przyszłym świecie.

DUCHOWA ODNOWA. Apostoł Paweł przypisał zasadnicze znaczenie roli Ducha w nowym życiu wierzącego (2 Kor 5,17). Wskazuje na to fakt, że w swoich listach słowa „duch” użył 146 razy, a „dusza” (gr. psyche) jedynie 13. Poza tym nigdy nie określał słowem „dusza” (psyche) życia, które przetrwa śmierć. Wręcz przeciwnie, używał wyrażenia „ciało duszy” do opisania ciała fizycznego, które przy zmartwychwstaniu przemieni się w duchowe.

FIZYCZNE ZMARTWYCHWSTANIE. Ostateczna przemiana ludzkiej natury dokona się w cudownym dniu powrotu Chrystusa, gdy „to, co zniszczalne, przyodzieje się w niezniszczalność, a to, co śmiertelne, przyodzieje się w nieśmiertelność” (1 Kor 15,54). Apostoł Paweł zapewnił wierzących, że „Duch Tego, który Jezusa wskrzesił z martwych (…) przywróci do życia wasze śmiertelne ciała” (Rz 8,11). Wyraźnie widać, że nieśmiertelność nie jest wrodzoną cechą duszy, lecz boskim darem, który śmiertelne ciała otrzymają przy zmartwychwstaniu.

Paweł nie wspomniał o duszy w 15 rozdziale Pierwszego Listu do Koryntian, jedynym rozdziale w Biblii poświęconym zmartwychwstaniu wierzących. Jeżeli podczas zmartwychwstania dusza faktycznie miałaby się na powrót zespolić z ciałem, to naprawdę dziwne, że apostoł nie wymienił jej w tym rozdziale ani razu.

Nasz krótki przegląd pokazał, że Biblia przedstawia ludzką naturę holistycznie: człowiek jest niepodzielną osobą, a „dusza” to pierwiastek ożywiający ciało. Przy stworzeniu człowieka cała ludzka natura była warunkowo nieśmiertelna. Upadek w grzech sprawił, że nasza natura stała się bezwarunkowo śmiertelna. Poprzez odkupienie Bóg zapewnił sposób, w jaki cała ludzka natura może zostać moralnie odnowiona w tym życiu, a fizycznie w przyszłym świecie. Taki to wspaniały plan ma dla nas Bóg.


© Samuele Bacchiocchi/Signs of the Times 6/2011
Tłum. Paweł Jarosław Kamiński dla www.adwentysci.waw.pl





Dodaj swój komentarz...


MEDIA







REKLAMA




REKLAMA




ADRA DLA DZIECI




(c) 2006-2009 Adventist Warsaw Media Group - Niniejszy serwis jest niedochodową i wolontaryjną działalnością członków zboru Warszawa-Centrum.